Przejdź do głównej zawartości

Koncert Haliny Mlynkovej

10.06.2012
Jest Poznań Plaza i są  Urodziny. Jako wielki fan Plazy nie mogło mnie tu zabraknąć.  
Wczoraj jak już pewnie czytaliście byłam w strefie kibica, a potem szybko leciałam do Plazy na Urodziny. Trafiłam akurat na końcówkę koncertu Pani Haliny. Po koncercie żeby dostać autograf trzeba było poczekać.
  Powiem Wam, że w końcu załapałam się też i na tort.W zeszłym roku przeoczyłam. Pyszny, bo z truskawkami (mrożonymi jeszcze), a po 6 h stania, chodzenia po Poznaniu bez picia to zabiłabym za mrożoną truskawkę albo łyk wody. 
Tort był smaczny, aczkolwiek na początku dawali wielkie kawałki a potem takie dla odchudzających się, ale to nic. Lepszy mały kawałeczek niż nic. :)


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

365 schodów do raju? Mallorca= Pollenca

Patrząc na tytuł wpisu pewnie zastanawiacie się o co chodzi. O jakich schodach mówię. Już Wam wszystko wyjaśniam.

Dresy w kaktusy

Dzisiaj stylizacja wiosenno/ letnia. Chociaż na jeden weekend przyszło do nas lato i oby już tak zostało.

Strój troszeczkę nawiązuje do festiwalu Coachella, który miał ostatnio miejsce w miasteczku Indio w  Północnej Kalifornii:D W tym sezonie przeważają stylizacje z elementami boho. W każdym sklepie można  natknąć się na ciuchy z frędzlami, zwiewne sukienki czy bluzki w etniczne wzory itp.

Jeden dzień w Wenecji..

Po kilkunastu godzinach spędzonych w autokarze w końcu się budzę. Jest 6 rano. Nie czuję w ogóle zmęczenia. Jestem taka podekscytowana, bo za kilka godzin stanę na Placu Św. Marka.