Przejdź do głównej zawartości

Pożegnanie Irlandczyków


To była spontaniczna wycieczka na Stary Rynek.
Kiedy w końcu znalazłam się na Starym Rynku aż mnie zatkało. Nie widziałam jeszcze tylu zielonych koszulek, tylu radosnych twarzy. 
Nie chodzi tutaj o to ile bramek strzelił Lewandowski czy kto wygrał Euro. Dla mnie liczą się ludzie którzy umieli pokazać jak fajnie się bawią. I to było piękne.:D

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

365 schodów do raju? Mallorca= Pollenca

Patrząc na tytuł wpisu pewnie zastanawiacie się o co chodzi. O jakich schodach mówię. Już Wam wszystko wyjaśniam.

Dresy w kaktusy

Dzisiaj stylizacja wiosenno/ letnia. Chociaż na jeden weekend przyszło do nas lato i oby już tak zostało.

Strój troszeczkę nawiązuje do festiwalu Coachella, który miał ostatnio miejsce w miasteczku Indio w  Północnej Kalifornii:D W tym sezonie przeważają stylizacje z elementami boho. W każdym sklepie można  natknąć się na ciuchy z frędzlami, zwiewne sukienki czy bluzki w etniczne wzory itp.

Jeden dzień w Wenecji..

Po kilkunastu godzinach spędzonych w autokarze w końcu się budzę. Jest 6 rano. Nie czuję w ogóle zmęczenia. Jestem taka podekscytowana, bo za kilka godzin stanę na Placu Św. Marka.