Przejdź do głównej zawartości

Moje życie we Francji

Bardzo trudno było mi się skupić, na każdej stronie było co najmniej jedno danie (nazwy francuskie).
Jak dla mnie trudno się czytało, bo ciągle myślałam o czymś innym, albo byłam głodna!! Czasami gubiłam się w akcji, ale ogólnie uważam że niezwykle udane miała życie. Pasja, która nadawała blask jej życiu.

Julia Child kiedy w 1948 r. przyjechała z mężem do Francji, nie znała ani języka ani sztuki gotowania. Zaczęła studiować w La Cordon Bleu (obecnie najlepszej i najbardziej prestiżowej szkole kulinarnej we Francji).
Występowała w programie telewizyjnym o gotowaniu oraz napisała książki kucharskie razem z Simone.
Zawsze podkreślała, że niezbędnym składnikiem każdego udanego przepisu jest pasja.




Dawno temu oglądałam film "Julie&Julia" i dlatego skojarzyłam to nazwisko. Normalnie nie wiem czy tak łapczywie bym ją wypożyczyła. Ostatnio za często pojawia się Paryż, motyw Francji w książkach które czytam. Jak by powiedziała moja koleżanka, przypadek? Nie sądzę.




Hm... nie wiem czy na 100% jest warta przeczytania, ale powiem jedno, jeśli ktoś chociaż raz słyszał o J.Child powinnien spróbować ją przeczytać. Zachęcam też do obejrzenia filmu, który oparto na faktach.
Julie Powell prowadziła bloga (365 Days, 524 Recipes, 1 Tiny Apartment Kitchen), na którym dodawała sprawdzone przez siebie przepisy Juli Child. Dzięki popularności jej bloga, wydawnictwo zaproponowało wydanie książki. Na podstawie książek obu Juli  powstał film "Julie&Julia".
Pozdrawiam, iiz755

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Dresy w kaktusy

Dzisiaj stylizacja wiosenno/ letnia. Chociaż na jeden weekend przyszło do nas lato i oby już tak zostało.

Strój troszeczkę nawiązuje do festiwalu Coachella, który miał ostatnio miejsce w miasteczku Indio w  Północnej Kalifornii:D W tym sezonie przeważają stylizacje z elementami boho. W każdym sklepie można  natknąć się na ciuchy z frędzlami, zwiewne sukienki czy bluzki w etniczne wzory itp.

365 schodów do raju? Mallorca= Pollenca

Patrząc na tytuł wpisu pewnie zastanawiacie się o co chodzi. O jakich schodach mówię. Już Wam wszystko wyjaśniam.

Klimatyczny Kołobrzeg