Przejdź do głównej zawartości

ŚWIĘTA: 4 powód 4.12

Nie jest to powód by lubić grudzień. Czuję się oszukana. Tak się czaiłam na to lodowisko w Centrum. Myślałam, że będzie większe, duużo większe, a tu proszę. 

Malutki powód- padał śnieg. Dla większości jest uciążliwy, ale chociaż na chwilę sprawił że uśmiechnęłam się sama do siebie. :) 

Początek miesiąca, jeszcze nic takiego się nie działo, ale miejmy nadzieję że za chwilę będzie o wiele więcej powodów.
Pozdrawiam iiz755

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

365 schodów do raju? Mallorca= Pollenca

Patrząc na tytuł wpisu pewnie zastanawiacie się o co chodzi. O jakich schodach mówię. Już Wam wszystko wyjaśniam.

Dresy w kaktusy

Dzisiaj stylizacja wiosenno/ letnia. Chociaż na jeden weekend przyszło do nas lato i oby już tak zostało.

Strój troszeczkę nawiązuje do festiwalu Coachella, który miał ostatnio miejsce w miasteczku Indio w  Północnej Kalifornii:D W tym sezonie przeważają stylizacje z elementami boho. W każdym sklepie można  natknąć się na ciuchy z frędzlami, zwiewne sukienki czy bluzki w etniczne wzory itp.

Jeden dzień w Wenecji..

Po kilkunastu godzinach spędzonych w autokarze w końcu się budzę. Jest 6 rano. Nie czuję w ogóle zmęczenia. Jestem taka podekscytowana, bo za kilka godzin stanę na Placu Św. Marka.