ŚWIĘTA: PO świętach

Święta, święta i po Świętach... resztki słodkiego dojedzone, waga sprawdzona, więc możemy wrócić do rzeczywistości. :D
***

Jeszcze przed świętami czaiłam się na czerwoną marynarkę, ale nigdzie nie mogłam jej znaleźć. Fart, że teraz jest dużo czerwonych rzeczy przed sylwestrem i świętami, dlatego mogłam w końcu ją kupić.

***
Dużo wolnego, trzeba zaplanować coś fajnego. Mrozu nie ma, a z chęcią wyszłoby się na łyżwy.  Eee tam planowanie!  Wczoraj cały dzień oglądałam "Przyjaciół". 1 sezon zaliczony, jeszcze 9 :)
Najważniejsze to nie myśleć o szkole, czas na regeneracje i nabranie sił na walke w drugim semestrze.

Pozdrawiam iiz755 :)

Komentarze

Popularne posty