ŚWIĘTA: powód 12,13

Ten tydzień jest bardzo wyczerpujący. Kilka kartkówek i sprawdziany w ciągu jednego dnia to stanowczo za dużo. Ale na szczęście najgorsze już chyba za mną. Zaczęłam czytać nową książkę. Niby o miłości, ale jak czytam to coraz częściej mam wrażenie że nie jest ona normalna. Przykro mi :(

13.12.13 godzina 13:12
Mimo pechowego dnia (podwójnie) nie było dzisiaj wcale tak źle.


1.W końcu pozbyłam się książek. Jeżeli macie jakieś niepotrzebne polecam Bibliotekę Raczyńskich (Pl.Wolności).

2. Skończyłam zmiany w pokoju. Czarne i białe poszewki na poduszki kupione! (y)

3. Last Christmas o 7:00 rano w radiu. Oo tak!

Pozdrawiam ;)

Komentarze

Popularne posty