Maślane oczy na widok ciuchów?


Każda z nas robi maślane oczy na widok torebek, butów czy sukienek. Ale kiedy te maślane oczy przechodzą w fazę uzależnienia? 


Już tego nie chcesz, TY po prostu musisz to mieć! Jest chociaż jedna rzecz, na którą chorujemy. U mnie są to suknie. Mam ich zdecydowanie za dużo, ale nie umiem ich nie kupić, kiedy są takie fajne. To co, że nie ma okazji by je wynosić. Po prostu muszą być. 

 
 
Najmniej choruję na buty, bo przeważnie czółenka i tak są niewygodne i trudno dopasować do dwóch różnych stóp. :/  Kobiety już takie są i nic się na to nie poradzi. Ale to właśnie dzięki nam jest na świecie tak kolorowo :)


A jak ktoś jeszcze nie czytał to zapraszam  :)

Jak będziecie chcieli wyszukać bloga np. w Google, to musicie wpisać iiz755 blogspot/ blogger inaczej wyszuka stary blog.

Pozdrawiam ;)

Komentarze

Popularne posty