Przejdź do głównej zawartości

Droga Julio,



Droga Julio,
Zdarzył się cud- naprawdę!  Nigdy nie wierzyłam w miłość od pierwszego wejrzenia… świat się zmienia, ludzie się zmieniają. Chyba się zakochałam.

Przechodziłam obok dworca i wyobrażałam sobie, że biegnę z walizką na peron, gdzie powinien czekać na mnie mój.. pociąg. Kolejne, nowe miejsce i  kolejna przygoda. I wtedy… wtedy podniosłam wzrok i nasze oczy się spotkały. Ta chwila dłużyła się w nieskończoność. Serce zaczęło bić coraz mocniej. Uśmiechnęłam się. Kiedy w końcu się minęliśmy, zatrzymałam się, zamknęłam oczy i próbowałam ochłonąć. Odwróciłam się by sprawdzić czy on tam jeszcze jest… Wewnętrzny głos krzyczał do mnie i nic nie mogło go uciszyć…Nie mogło i nie chciało.
Co gdyby… 
Julio, proszę powiedz mi, co mam zrobić? 



Tak mógłby wyglądać list każdej z nas... tak też mógłby wyglądać list znaleziony w najpiękniejszych książkach o miłości- np. Romeo i Julia. No dobra, w książkach byłyby lepsze listy.
Każde miejsce jest magiczne- na swój sposób. Z każdym wiąże się też jakaś historia. Kilka lat temu miałam okazję znaleźć się w mieście głównej bohaterki dramatu Wiliama Szekspira. Przechodząc obok ściany zapełnionej mnóstwem karteczek z osobistymi wyznaniami nie miałam pojęcia, że w Weronie działa klub Julii. Sekretarki  udzielają porad miłosnych w imieniu Julii.

Wchodzę do ciemnej bramy, wszędzie walają się małe karteczki a w oddali słychać włoskie i angielskie.. wyrwane z kontekstu słowa. Tłumek turystów czyhających na zdjęcie z Julią. Szybko robię fotki- bo moloch mnie popycha. Staję na palcach by zobaczyć co mają w sklepiku z pamiątkami. Szybkie dotknięcie Julki na szczęście i ruszamy dalej. Napięty program ;/

Obawiam się, że dzisiaj wyglądałoby to mniej więcej tak samo. Nie wiem kiedy udałoby się pobyć tam w spokoju. Pomyśleć o życiu, o tym co się nieodwracalnie skończyło albo o tym co może nas jeszcze spotkać.
W filmie wszystko wydaje się takie łatwe. A może życie naprawdę jest proste, może  wystarczy przestać myśleć o porażkach i robić swoje. Problemy są częścią naszego życia i zawsze będą nam towarzyszyć. Wierne do samego końca. Czasami perfidnie się kumulują ale nie ma takiej siły, która by sobie nie dała z nimi rady.
I znowu ta dygresja.
 

Balkon Julii
Ciekawostki- balkonik został dobudowany. W rzeczywistości to ten duży taras był balkonem Capuletti.



Jeśli dotkniemy prawej piersi Julii będziemy mieli szczęście w miłości. Wiem- powiecie „Co za brednie”, bo nie każdy wierzy w takie zabobony. Ja też nie wierzyłam- do czasu. Dotknęłam jakiegoś posągu i wróciłam w to samo miejsce. Nie pamiętam, co to był za posąg, ani co oznaczał, ale sprawdziło się  :D

Balkon Romea
Nie tylko Julia miała swój balkon- Romeo również. I to całkiem blisko swojej ukochanej :D

Werona nie jest dużym miastem, ale ma swój urok. Może nawet większy niż oblegany przez turystów Rzym...Warto zrobić sobie tutaj długi spacer. A Ci co szukają miłosnej porady, niech zostawią wiadomość dla sekretarek Julii. 



Każda podróż pozwala odkryć jakąś cześć siebie- nowy, brakujący element układanki. Dzięki Weronie odkryłam, że jestem romantyczką- wierzę w prawdziwą miłość i szaleństwo jakie się z nią wiąże. Trzeba słuchać głosu serca i czekać, bo druga połowa kiedyś nas znajdzie, albo my ją. Życie pełne jest niespodzianek.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

365 schodów do raju? Mallorca= Pollenca

Patrząc na tytuł wpisu pewnie zastanawiacie się o co chodzi. O jakich schodach mówię. Już Wam wszystko wyjaśniam.

Dresy w kaktusy

Dzisiaj stylizacja wiosenno/ letnia. Chociaż na jeden weekend przyszło do nas lato i oby już tak zostało.

Strój troszeczkę nawiązuje do festiwalu Coachella, który miał ostatnio miejsce w miasteczku Indio w  Północnej Kalifornii:D W tym sezonie przeważają stylizacje z elementami boho. W każdym sklepie można  natknąć się na ciuchy z frędzlami, zwiewne sukienki czy bluzki w etniczne wzory itp.

Jeden dzień w Wenecji..

Po kilkunastu godzinach spędzonych w autokarze w końcu się budzę. Jest 6 rano. Nie czuję w ogóle zmęczenia. Jestem taka podekscytowana, bo za kilka godzin stanę na Placu Św. Marka.