Christmas inspiration 2

Kolejna niedziela ze świątecznymi inspiracjami za nami :) Dzisiaj chciałabym pokazać Wam, jak wyglądają święta u mnie. W zasadzie świąteczne ozdoby. Pokój nie ugina się pod nadmiarem świątecznych ozdób jak to bywa na amerykańskich filmach :)  Stety i niestety.
Choinka jak co roku jest sztuczna. Tym razem nieźle namieszała. Zaczęło się od tego, że trzecia "noga" zaginęła. Kto wie, może leży gdzieś w ciemnym zaułku piwnicy i czeka aż ktoś ją odnajdzie.  Mogę odmówić sobie świątecznych potraw, przeżyje też bez śniegu ale Święta bez choinki? Po moim trupie!


 Jak to zawsze powiadali- potrzeba matką wynalazku. Wpadliśmy na pomysł wymiany trójnoga na to... Na razie się trzyma aczkolwiek był już mały wypadek- mama zbiła czubek i jedną bombkę ;/




Pierniczki upieczone, od jutra zabieramy się za gotowanie reszty potraw. W tym roku wyjątkowo szybko minął ten okres przedświąteczny- albo już nie pamiętam wcześniejszych lat.

Co roku w grudniu rodzi się nowa tradycja- w tym roku dokupiłam nową foremkę (łosia) i co roku będę to powtarzać. Chociaż w sklepowych ostatkach znalazłam jeszcze jedną foremkę Pana ciastka- zaliczka na przyszły rok ;)  Może kiedyś zbierze się pokaźna kolekcja piernikowych foremek i trafię do jakieś księgi rekordów... żarcik :)






Mam pytanie, czy ktoś z Was orientuje się gdzie można kupić takie Candy Cane "cukrowe laski"?




Komentarze

Popularne posty