Christmas inspiration

Święta powinny być wesołe... kolędy powinny być wesołe.... mimo tego całego narzekania na stertę brudnych naczyń w kuchni czy na spadające igliwie z choinki ;)

Muszę się Wam przyznać, że chyba się starzeję :D W 2011 kupiłam płytę z zagranicznymi, świątecznymi piosenkami za dychę... Słynna dycha.
Kończyło się na tym, że puszczałam 2 piosenki na krzyż. Dzisiaj mój gust muzyczny się zmienił, przeobraził, dojrzał albo wykluł na nowo- nie tylko Bee Gees ale również Frank Sinatra.


Jak słyszę piosenkę Winter Wonderland Rosemary Clooney  to mam przed oczami parę tańczącą przed kominkiem, a za oknem pada śnieg. Albo piosenka Frosty the Snowman Gene Autry- rodzina w równych swetrach siedzi w salonie i rozpakowują prezenty. Niemal słyszę szelest rozdzieranego papieru, którego chyba nie zostawią na przyszły rok ;) Dzieci cieszące się ze spełnionych marzeń, pies czający się na kawałek karpia.

*
W zeszłym roku były codzienne świąteczne wpisy. Tym razem są to co niedzielne (ADWENTOWE) pościki. Ma być wesoło i kolorowo. Więcej znajdziecie na stylowi.pl
,
Wstyd się przyznać, ale świąteczna obietnica została złamana już we wtorek. Z uzależnienia do słodkiego tak szybko się nie wychodzi.

Foremka piernikowego ludzika zdobyta! Będzie na przyszły rok :D
Pozdrawiam ;)  


Komentarze

Popularne posty