Przejdź do głównej zawartości

Przydatne gadżety

Już od dawna zbierałam się na jakiś nowy wpis wnętrzarski, ale nigdy nie było na niego czasu. W tym roku szykuję się do zmian w pokoju- nowy kolor ścian.

Krótki wpis z gadżetami/ akcesoriami do domu. Kilka pierdółek, które nadadzą wnętrzu charakteru. Już niemal słyszę wewnętrzny głosik  "Tylko więcej sprzątania! Na co Ci tyle pierdół?".

Przechowywanie cukierków

Słodycze rzecz święta :D


Mam słabość do wszelkich słoiczków czy pojemniczków w kształcie Muffina.. cud, miód, malinka.
Przeszukałam dużo, za dużo sklepów w poszukiwaniu słoika (tego na zdjęciu na dole). W końcu udało mi się go znaleźć w jakimś markecie razem z cukierkami (które swoją drogą będą mi się śnić po nocach, bo takie były niedobre).

Skarbonka na złote groszaki- budka londyńska. W sklepie służyła za opakowanie do herbaty.
Grunt to dobre zorganizowanie. Czasami otwieram szafę i nie mogę nic znaleźć. Teraz wykorzystuję małe kartoniki czy słoiczki do przechowywania drobnostek.



Ramki i rameczki
Przygotowuję kolarz zdjęć- przed świętami zakupiłam już dwie białe ramki. Czasami zakup na zapas jest nie wskazany. Dlaczego? Niedawno przyjechałam do sklepu i ze smutkiem stwierdziłam, że wszystkie białe ramki w tym rozmiarze się skończyły. Jak na złość są wszystkie kolory świata tylko nie biały. Za to rzucili na sklep specjalną ramkę złożoną z 8 ramek 13x18.

Albo nie ma wcale, albo jest, ale nie ten rozmiar. Będę mieć nauczę żeby wywoływać zdjęcia jak już będzie wybrana ramka, a nie kupować wszystko osobno i potem nic nie może przypasować.


 Donice i kwiaty, wazony i wazoniki



 Budzić się codziennie (albo chociaż raz w tygodniu, raz w miesiącu?), a na stole stałby wazon ze świeżymi i kolorowymi kwiatami :D Marzenia.





Dziś blog i ja potrzebujemy Waszej pomocy :)
Pozdrawiam

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

365 schodów do raju? Mallorca= Pollenca

Patrząc na tytuł wpisu pewnie zastanawiacie się o co chodzi. O jakich schodach mówię. Już Wam wszystko wyjaśniam.

Dresy w kaktusy

Dzisiaj stylizacja wiosenno/ letnia. Chociaż na jeden weekend przyszło do nas lato i oby już tak zostało.

Strój troszeczkę nawiązuje do festiwalu Coachella, który miał ostatnio miejsce w miasteczku Indio w  Północnej Kalifornii:D W tym sezonie przeważają stylizacje z elementami boho. W każdym sklepie można  natknąć się na ciuchy z frędzlami, zwiewne sukienki czy bluzki w etniczne wzory itp.

Jeden dzień w Wenecji..

Po kilkunastu godzinach spędzonych w autokarze w końcu się budzę. Jest 6 rano. Nie czuję w ogóle zmęczenia. Jestem taka podekscytowana, bo za kilka godzin stanę na Placu Św. Marka.