Brazylijskie wybrzeże.. Cannes albo raczej..


Morze Bałtyckie..

 i sławne Międzyzdroje. Prawda, że jest uroczo nad Polskim morzem?


 Za tydzień zaczynają się wakacje i pewnie wielu z Was ma już zaplanowany urlop w jakimś miejscu. A jak nie, to nie martwcie się, zawsze może niespodziewanie pojawić się jakiś pomysł czy też oferta.

Pomyślałam, że skoro był już Kołobrzeg, Rowy i Ustka to dlaczego nie Międzyzdroje :) Zapraszam Was na spacer po Mieście Gwiazd. Jest tu z pewnością bardziej tłoczno niż w pozostałych miasteczkach, ale w sezonie i tak wszystkie plaże są zawalone.

Międzyzdroje początkowo były spokojną osadą rybacką. Natomiast już od 1830 r. zaczęły zmieniać się w uzdrowisko. Powstały liczne wille oraz utworzono park zdrojowy wraz z całym kompleksem uzdrowiskowym.


 Wśród atrakcji znajduje się nie tylko Oceanarium ale również Muzeum Figur Woskowych. Gdy pogoda nagle nas zaskoczy, znudzi nam się leżenie na plaży czy też obkupimy się we wszystkie możliwe pamiątki zawsze pozostaną dwie dodatkowe opcje ;)



 Pięknie zagospodarowano miejsce przed Molo. Pełno ławeczek i kwiatów, a na około kramiki i budki z jedzeniem. Z chęcią zjadłoby się teraz gofra z bitą śmietaną i jagodami. Chyba zaraz pójdę po jogurt truskawkowy, bo nie wytrzymam :) Wszystko kusi.

Ale najlepszą rzeczą (pamiątką) jaką zauważyłam wśród tych wszystkich muszelek, figurek i kolorowych kamyków była budka w której można było zrobić sobie zdjęcie, a następnie wybrać obrazki i stworzyć własną pocztówkę. Niezapomniana pamiątka, a przy tym ile radości może sprawić zrobienie jednego zdjęcia :D

Najwięcej czasu spędziłam siedząc na molo i podziwiając panoramę. Jedni nazywają to miejsce Saint Tropez inni Cannes, ale dla mnie to czysta Brazylia ;)
 Często wychwala się inne kraje za to że mają lepsze zabytki, piękniejsze miejsca. Nie docenia się tego, co jest pod nosem. Każdy kraj może śmiało się czymś pochwalić i Polska również. Nasza architektura wcale nie odstaje od reszty :)



  Przenieśmy się do miejsca, gdzie urzędują Gwiazdy czyli na Promenadę Gwiazd. Na wzór amerykańskiej Alei Gwiazd znani ludzie odbijają swoje dłonie na płytach chodnika.

Wszystko zaczęło się w 1996 roku podczas Festiwalu Gwiazd, a  Pani Beata Tyszkiewicz była jedną z pierwszych osób, która miała zaszczyt odcisnąć tutaj swoją dłoń.



To tylko kilka zdjęć dłoni, jest ich o wiele więcej. Niestety nie miałam okazji obejrzeć wszystkich, ponieważ częściowo zamknęli Aleję.
Oprócz dłoni przy Alei można natrafić również na  rzeźby Gwiazd. Na ławeczce zawsze będzie "czekał" na Was Gustaw Holoubek czy Krzysztof Kolberger.



Jan Machulski
Nasz spacer dobiegł końca. Na koniec dodam, że warto wybrać się do Muzeum Przyrodniczego Wolińskiego Parku Narodowego oraz  zobaczyć żubry w Rezerwacie Pokazowym Żubrów.

Więcej dowiecie się z oficjalnej strony miasta ;)

Pozdrawiam

Komentarze

Popularne posty