Przejdź do głównej zawartości

Berlin- KaDeWe

Ostatnio przeglądałam niewykorzystane szkice wpisów i natknęłam się między innymi na ten. Po Berlinie zostało już tylko wspomnienie. Kolejne wspomnienie do całej listy innych wspomnień. Miałam zamiar pokazać Wam najlepszy Dom Towarowy jaki w życiu widziałam. Żadna inna galeria jak dotąd nie mogła się z nim równać.

Z zewnątrz zwykły, szary budynek, a w środku.. Wow... Osobne piętro na ubrania damskie, męskie, na artykuły papiernicze, dodatki do domu, na jedzenie. Znajdziecie tutaj wszystko, absolutnie wszystko, ale też niestety za adekwatną cenę. Jak już się wejdzie to szybko się z niej nie wyjdzie.
Ciuchy i torebki od najlepszych, światowych projektantów- od Michaela Korsa po Chanel czy Pradę.




Od koloru do wyboru

Modele foteli :D

Zdecydowanie najlepsze jest piętro z jedzeniem i słodyczami. Raj dla oczu i podniebienia. Czekolady i praliny we wszystkich smakach, marcepanowe misie, ciastka w puszkach z motywem Londynu czy tropikalne owoce.
Czekoladowa Brama 

Ciekawe jak przystrojono KaDeWe na Święta. Wszędzie galerie konkurują ze sobą w kwestii ozdób, tak samo jak miasta konkurują ze sobą w kwestii jarmarków. 




Komentarze

Popularne posty z tego bloga

365 schodów do raju? Mallorca= Pollenca

Patrząc na tytuł wpisu pewnie zastanawiacie się o co chodzi. O jakich schodach mówię. Już Wam wszystko wyjaśniam.

Dresy w kaktusy

Dzisiaj stylizacja wiosenno/ letnia. Chociaż na jeden weekend przyszło do nas lato i oby już tak zostało.

Strój troszeczkę nawiązuje do festiwalu Coachella, który miał ostatnio miejsce w miasteczku Indio w  Północnej Kalifornii:D W tym sezonie przeważają stylizacje z elementami boho. W każdym sklepie można  natknąć się na ciuchy z frędzlami, zwiewne sukienki czy bluzki w etniczne wzory itp.

Jeden dzień w Wenecji..

Po kilkunastu godzinach spędzonych w autokarze w końcu się budzę. Jest 6 rano. Nie czuję w ogóle zmęczenia. Jestem taka podekscytowana, bo za kilka godzin stanę na Placu Św. Marka.